Świeżo upieczony trener mówi do prezesa klubu:
- Potrzeba nam dwóch dobrych obrońcow, już sobie ich wypatrzyłem, kosztują razem 3 miliony.
Prezes się zastanawia i po chwili mówi do trenera:
- Widzisz Włodek, za 3 bańki to ja mam 9 punktów w lidze.
Losowe Dowcipy:
Zimowe popołudnie. Piękna dama wychodzi na spacer w futrze i... Więcej
Z ZOO uciekł goryl. Wezwano specjalistę od chwytania goryli.... Więcej
Wszelkie próby zapłodnienia samicy orangutana nie udają się,... Więcej
Drogowiec chciał być dżentelmenem i zaprosił żonę do walca. Więcej
Telewizja radziecka kręci film o dobroci Stalina.
Do S... Więcej