W ZOO miejskim padł goryl. Rozpoczęto więc starania o sprowadzenie nowego, ale ponieważ zajmuje to trochę czasu, kierownictwo zamieściło ogłoszenie o pracy. Zgłosił się gość, więc mu wyjaśniono, co ma robić. Chuśtał się więc w przebraniu goryla codziennie aż razu pewnego przesadził i przeleciawszy ogrodzenie wpadł do klatki z lwem.
Biega od kraty do kraty i drze się:
- Lew, lew, ratunkuu!!!
Lew patrzy z przerażeniem i pewnej chwili nie wytrzymuje:
- Ty, cicho bądź, bo nas obu z tej roboty wywalą!
Losowe Dowcipy:
W ZOO miejskim padł goryl. Rozpoczęto więc starania o sprowa... Więcej
14 czerwca 2006 Dortmund. Komentuje Dariusz Szpakowski:
Więcej
Wyjrzał żołnierz z okopu i coś mu do łba strzeliło. Więcej
Gdzie powinieneś opublikować swój artykuł?
Jeśli go r... Więcej
Piłkarz odpowiada przed komisja dyscyplinarną:
- Z jak... Więcej