Z ZOO uciekł goryl. Wezwano specjalistę od chwytania goryli. Po godzinie zjawia się ze strzelbą, kajdankami i prowadzi na smyczy psa dobermana. Dyrektor ZOO pyta go:
- Jak pan zamierza schwytać tego goryla?
- Zwyczajnie. Pracownicy ZOO zlokalizują drzewo, na którym siedzi. Pójdę tam razem z panem i dam panu strzelbę oraz kajdanki. Potem wejdę na drzewo i strącę goryla na ziemię. Doberman zaatakuje mu jądra, goryl zasłoni się rękami, a wtedy pan do niego doskoczy i założy mu kajdanki.
- W porządku. Ale po co ta strzelba?
- Gdybym ja pierwszy spadł z drzewa, strzelaj pan do dobermana.
Losowe Dowcipy:
Szpital psychiatryczny. Do gabinetu lekarskiego wbiega pielę... Więcej
Zaginął pies,
Trzy łapy, ślepy na jedno oko, brak pra... Więcej
Dwaj starzy przyjaciele spotykają się po długim czasie.
Więcej
Do oddziału banku w trakcie remontu wchodzi zdenerwowany kli... Więcej
Podczas meczu piłkarskiego, siedzącego na trybunach malucha ... Więcej